Kinabatangan – Sepilok, Borneo

flag_pl Aby zobaczyc na Borneo cos wiecej niz tylko miasta, wybralismy sie z Sandakan na dwa dni nad rzeke Kinabatangan do dzungli.

P1020402

Pierwszego dnia w drodze do Sukau River Lodge – osrodka nad rzeka, w ktorym sie zatrzymalismy, obejrzelismy najpierw jaskinie Gomantong, ktora zamieszkuje mnostwo nietoperzy i ptakow. Ptasie gniazda, ktore znajduja sie w jaskinii zbierane sa trzy razy w roku. Daja one zbierajacym bardzo duzy dochod, gdyz sa wielkim i drogim przysmakiem w Chinach. Zawod zbieracza ptasich gniazd to niezle wyzwanie. Po pierwsze trzeba wspinac sie bardzo wysoko po scianach jaskinii, aby gniazda zdjac. Po drugie, bo w jaskinii panuje straszny smrod, na jej dnie znajduja sie bowiem odchody tysiecy zamieszkujacych ja ptakow i nietoperzy, na ktorych na dodatek laza wielkie karaluchy. Brrr. Innymi slowy zbieracz ptasich gniazd znalazl sie na koncu listy zawodow, ktore w razie koniecznosci chcielibysmy wykonywac. Jaskinie widzielismy, obeszlismy (po deskach) i poczulismy, i to nam wystarczy.

Po dotarciu nad Kinabatangan, wybralismy sie z przewodnikiem na rejs po rzece. W czasie rejsu widzielismy mnostwo malp: zamieszkujace jedynie Borneo chronione nosacze i makaki, a takze wielkiego warana.

P1020381

P1020355

P1020385

Wieczorem widzielismy rowniez pytona, ktory usadowil sie na dachu domku, w ktorym jedlismy kolacje. Nastepnego dnia po sniadaniu i krotkiej przejazdzce po rzece ruszylismy do rezerwatu orangutanow w Sepilok. Sepilok to duzy (42 km²) rezerwat w ktorym mlode lub chore orangutany otoczone sa opieka i przysposabiane sa do zycia na wolnosci.

P1020423

P1020422

Z Sepilok wrocilismy do Sandakan, a stamtad nastepnego dnia ostatecznie opuscilismy Borneo. Na pozegnanie z samolotu udalo nam sie dojrzec gore Kinabalu. Coz moze jeszcze kiedys…

P1020445

flag_de Um etwas mehr auf Borneo zu sehen als nur Städte, verbrachten wir zwei Tage in der Dschungel am Fluss Kinabatangan.

Am ersten Tag auf dem Weg zum Sukau River Lodge, wo wir übernachtet haben, haben wir uns die Gomantong Höhle, in der Tausende Vögel und Fledermäuse leben, besichtigt. Die alten, verlassenen Vogelneste die in der chinesischen Küche als Leckerbissen gelten und wegen der großen Nachfrage auch entsprechend teuer sind, werden in der Höhle dreimal im Jahr gesammelt. Der Job ist gut bezahlt, erfordert aber viel Mut und Überwindungskraft. Um die verlassenen Neste zu sammeln, muss zum einen mit Seilen ca. 20 m nach oben klettern und gleichzeitig in der Lage zu sein von dem furchtbaren Geruch (aufgrund der Vogel-Exkremente) unbeeindruckt zu bleiben.

In Kinabatangan angekommen, konnten wir vom Boot aus die Tierwelt Borneos bewundern: vor allem eine Vielzahl von Affen. Am nächsten Tag fuhren wir weiter nach Sepilok zum Orangutan Rehabilitation Center. Auf einem relativ großen Gelände (42 km²) werden jungen und/oder kranken Tieren die für das Leben in der Wildnis erforderlichen Kenntnisse beigebracht.

Von Sepilok sind wir nach Sandakan zurückgekommen und haben am nächsten Tag Borneo definitiv verlassen. Zum Abschied konnten wir noch vom Flugzeug einen Blick auf Mount Kinabalu werfen. Na ja, vielleicht ein anderes Mal…

Wiecej zdjec/mehr Photos:
http://www.flickr.com/photos/38071951@N05/sets/72157620514893356/

2 Responses to “Kinabatangan – Sepilok, Borneo”

  1. beata wiesak Says:

    Trzymam za Was kciuki i pozdrawiam.Ciekawe co będzie dalej?Beata

  2. kasiaandrzej Says:

    Dzieki wielkie. My tez jestesmy bardzo ciekawi :-). Zwlaszcza, ze jutro opuszczamy Malezje i ruszamy do Indonezji.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: