Kakadu National Park

flag_pl Park Narodowy Kakadu – najwiekszy park narodowy w Australii – jest nieco wiekszy niz Szwajcaria. Jego nazwa nie ma nic wspolnego z papugami kakadu. Nazywa sie tak dlatego, ze jego europejski odkrywca – Ludwig Leichhardt – zle zrozumial nazwe aborygenskiego jezyka, ktorym poslugiwalo sie plemie, ktore obszar Kakadu zamieszkiwalo (“gagudju”) i tak park przez pomylke nazwal.

Do Kakadu pojechac mozna tylko w porze suchej. Od grudnia do kwietnia – kiedy trwa pora deszczowa – drogi do parku sa zamkniete, a duza czesc parku jest zalana. My trafilismy na pore sucha i szczyt sezonu. Pogoda byla piekna, w ciagu dnia na niebie nie bylo ani jednej chmurki, a temperatura ok. 32 stopni byla w sam raz.

P1030389

P1030438

Do Kakadu pojechalismy z przewodnikiem – Andy´m i 7 innymi osobami. Na poczatek, jeszcze zanim dojechalismy do parku zatrzymalismy sie nad rzeka Adelaide. Tam w czasie rejsu po rzece ogladalismy plywajace w niej krokodyle, ktore karmione przez przewodnika z lodzi wyskakiwaly z wody. Brrrr.

P1030349

Po rejsie po rzece pojechalismy prosto do parku. Tam ogladalismy miedzy innymi majace 20000 lat aborygenskie malowidla skalne.

P1030382

Wieczorem na campingu przy ognisku i gulaszu z kangura sluchalismy opowiesci Andy´ego o aborygenskich zwyczajach i kulturze i jego gry na digderidoo. Tutaj chyba dotarlo do nas, ze jestesmy w Australii…

Nastepnego dnia ruszylismy bardzo rano na trekking najpierw do wodospadow Twin, potem do rzeki Jim Jim, zakonczony kapiela w jeziorze w wawozie (w tym na pewno, w odroznieniu od prawie wszystkich innych w parku krokodyli nie ma). Na koniec obejrzelismy wielkie kopce termitow.

P1030452

Po dwoch dniach w Kakadu cali w czerwonym kurzu i pyle wrocilismy do cywilizacji.

flag_de Der Kakadu Nationalpark – der größte in Australien – ist etwas größer als die Schweiz. Der Name hat mit den Papageien nichts zu tun. Der europäische “Entdecker” des Parks – Ludwig Leichhardt – hat nämlich den Namen der Sprache der dort wohnenden Aboriginies “gagudju” akustisch falsch verstanden und das Gebiet “Kakadu” benannt.

Kakadu kann man eigentlich nur während der Trockenzeit besuchen. Von Dezember bis April – während der Regenzeit – sind die Straßen zum Park gesperrt und der Großteil des Parks befindet sich unter Wasser. Glücklicherweise waren wir in Kakadu in der Trockenzeit und zudem in der Hochsaison. Das Wetter war perfekt: der Himmel wolkenlos und die Temperatur mit 32 Grad optimal.

Nach Kakadu fuhren wir zusammen mit unserem Guide – Andy – und sieben anderen Backpackern. Am Anfang, noch vor Kakadu, haben wir einen kurzen Stopp am Adelaide River gemacht um dort vom Boot aus die springenden Krokodile zu beobachten, die dort mit Fleischstücken aus dem Wasser gelockt werden.

Anschliessend fuhren wir weiter zum Park – zuerst nach Nourlangie – um dort die zum Teil über 20000 alte Rockart zu bewundern. Abends vor dem Zelt beim Känguru-Gulasch vom Lagerfeuer hat uns Andy, der lange Zeit unter den Aboriginies verbracht hat, Vieles über die Kultur, Bräuche und auch den tragischen Schicksal der Aboriginies erzählt.

Am nächsten Tag haben wir am frühen Morgen die Zelte gepackt und sind weiter gefahren: zuerst zu den Twin Falls und anschliessend zum Jim Jim Fluss wo wir, nach dem Trekking, am Ende der Schlucht auch schwimmen konnten (im Unterschied zu anderen Gewässern in Park kann man dort keinen Krokodilen begegnen). Am Ende des Tagen konnten wir noch die Termitenhügel bewundern.

Nach zwei Tagen in Kakadu ganz verstaubt kamen wir zurück in die “zivilisierte” Welt.

7 Responses to “Kakadu National Park”

  1. asiaq Says:

    hurra, nareszcie Australia 🙂

  2. Honia Says:

    wow! co za kraina! buziaki i pozdrawki dla Was

  3. Magda Says:

    OOO Wy już w OZ. I jak Wam tam? Pewnie po Azji szok cenowy hehe 😉
    My od 1.5 tyg w Polsce na miesięcznej przerwie. Strasznie dziwnie tak siedzieć i nic nie robić, i spać w jednym łóżku dłużej niż 5 nocy z rzędu…
    Bawcie się dobrze w OZ i do zobaczenia w boskim Buenos – tak jak się umawialiśmy 🙂

    • kasiaandrzej Says:

      Szok cenowy jakos przetrzymalismy :-). Bawimy sie super, chociaz czasem tutaj troche zimno. Co to bedzie w NZ? :-))) Odpoczywajcie milo przed Ameryka :-). A czas na spotkanie w Buenos juz zarezerwowalismy oczywiscie :-))).Pozdrawiamy z Airlie Beach! A no i czytamy Wasze posty i czekamy na ciag dalszy 🙂

  4. Magda Says:

    A myśmy byli w porze mokrej 🙂 Da się, ale nie wszędzie się dojedzie 🙂

  5. Michal Rupinski Says:

    Kochani!
    Serdeczne dzieki za pamiec i zyczenia urodzinowe. M wlasnie z Polski wrocilismy gdzie upaly, ponad 30stopni. Z ciekawoscia przeczytalem wasze opowiadania z Kakadu i Catherine, tykle wspomnien wraca.
    Zdjecia piekne, zazdroszecze podrozy Ghanem, choc nie zazdroszcze zimnych nocy, cos ja bylem w listopadzie w Kakadu i ledwo co ucieklsimy przed potwornymi deszczami. Powodzenia i kolejnych ciekawych przezyc!!
    Michal pozdrawia z Dublina(Irlandia).

    • kasiaandrzej Says:

      a nam troche trudno uwierzyc ze tutaj koncowka zimy; jest bardzo przyjemnie 20-25 st. No i zaczynamy zalowac ze mamy tutaj tylko 5 tygodni: byloby jeszcze tyle do zobaczenia: Western & South Australia, Tasmania… No coz, nastepnym razem 🙂 Pozdrawiamy Was serdecznie z Byron Bay, NSW

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: