Byron Bay

flag_pl Byron Bay bylo naszym pierwszym przystankiem w Nowej Poludniowej Walii. To male miasteczko nad oceanem w poblizu przyladka Byron – najbardziej na wschod polozonego punktu Australii – znane jest przede wszystkim z pieknych, idealnie nadajacych sie do surfingu plaz.

P1040241

Wszyscy wiec jada do Byron Bay, aby uczyc sie surfowac. My zamiast sie uczyc przez dwa dni tylko obserwowalismy australijskie sporty zimowe :-).

P1040245

P1040260

Pogoda byla przepiekna, slonce przygrzewalo. Spacerowalismy wiec po plazy, poszlismy tez na sam przyladek Byron. Spedzilismy tak dwa relaksujace dni. Fajnie bylo…

flag_de Byron Bay war unser erster Stopp in New South Wales. Diese kleine Stadt in der Nähe des Cape Byron – des östlichsten Punktes Australiens – ist vor allem wegen schöner Strände bekannt, die sich ideal zum Surfen eignen. Alle fahren also nach Byron Bay um surfen zu lernen. Wir haben statt zu lernen, nur die australischen Wintersportarten beobachtet :-).

Das Wetter war wunderschön. Es war sonnig und warm. Wir sind spazierengegangen am Strand und zum Cape Byron. So haben wir zwei sehr entspannte Tage verbracht. Es war richtig schön…

Wiecej zdjec z Australii / Mehr Photos aus Australien:
http://www.flickr.com/photos/38071951@N05/sets/72157621795083219/

4 Responses to “Byron Bay”

  1. Michal Says:

    Kochani. Wciagnal mnie wasz blog, teraz czekam na kolejne opowiesci niecierpliwie, co planujecie po Australii, Tasmanie i Nowa Zelandie?
    Nasi bliscy przyjaciele za 2 miesiace udaja sie w podroz dookola swiata rowniez, Gosia i Szczepan. Dalem im namiary na waszego bloga i emaila do Andrzeja, beda tez w Azjii i Australii i chyba Ameryce Pld.
    Napiszcie jak sie odzywiacie, jestesmy ciekawi z Marlena i czy nie jest sie zmeczonym taka liczba atrakcji przez tyle miesiecy?
    Zapewne zmierzacie do Sydney, pozdrowcie moje ukochane miasto ode mnie:_)I powiedzcie ze niedlugo ja i Marlena tam sie pojawimy:_)
    Do uslyszenia!!!

    • kasiaandrzej Says:

      Sydney pozdrowilismy, juz na Was czeka 🙂 To teraz i nasze ulubione miasto, no ale trudno sie nie dziwic 🙂
      Wlasnie czekamy w YHA na autobus do Melbourne, to juz prawie koncowka w OZ, Tasmanie musimy zostawic na nastepny raz.
      Co bedzie dalej nie bedziemy na razie zdradzac 🙂 Powiedzmy, ze bedziemy musieli cieplej sie ubierac.
      Jesli chodzi o jedzenie to Australia jest mila odmiana po Azji (tam tez bylo fajnie, tylko ze fried rice w roznych wariantach juz nam wychodzil bokami). Tutaj musimy tylko uwazac zeby tak samo nie bylo z baked beans 🙂
      Waszym znajomym, ktorzy ruszaja w swiat, jesli maja jakies pytania, chetnie na wszystkie odpowiemy,pozdrawiamy ich przy okazji.
      No i serdecznie pozdrawiamy Was, trzymajcie sie i do zobaczenia/uslyszenia K i A

  2. Gocha Ciura Says:

    Kochani Kasiu i Andrzeju!
    Z jakimz wzruszeniem obejrzalam Wasze australijskie zdjecia! Juz dwa lata jak zwiedzalam ten przecudowny kontynent, a obrazy stamtad do dzis tkwia pod powiekami… Mialabym do Was kilka pytan – odezwijcie sie do mnie prosze!
    Pozdrawiam
    Malgoska

  3. Gocha Ciura Says:

    Nie wiem czy zlapiecie w ten sposob moj mail (nie bardzo znam sie na blogach) wiec napisze go i tu.
    gochaciura@gmail.com
    I jeszcze raz prosze, napiszcie do mnie
    Gocha

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: