Carmelina

flag_pl Ten wpis nie bedzie o kolejnym miejscu na naszej trasie, ale o pewnej malej dziewczynce, ktora odwiedzilismy w czasie podrozy po Gwatemali.

Carmelina ma siedem lat i razem z rodzicami, mlodszym bratem i babcia mieszka na wsi w Gwatemali. Mimo ze w Gwatemali jezykiem oficjanym jest hiszpanski, Carmelina, podobnie jak jej rodzice i babcia nie mowi w tym jezyku. Mowi w Kekchi, bo Carmelina jest Indianka Maya.

Jak poznalismy Carmeline? Umozliwila nam to miedzynarodowa organizacja Plan. Plan dziala od kilku lat w miejscowosci, w ktorej mieszka Carmelina. Jego pracownicy staraja sie, aby dzieciom i ich rodzinom zylo sie lepiej. Pomagaja na przyklad budowac szkoly, latryny, wielkie pojemniki na wode, a gdy dwa lata temu region nawiedzila powodz dostarczali niezbednej pomocy materialnej. Pieniadze na pomoc Plan otrzymuje miedzy innymi od osob, ktore decyduja sie sponsorowac, badz jak sie czasem mowi zaadoptowac dziecko na odleglosc i co miesiac przekazywac na ten cel pewna sume.

Gdy cztery lata temu zdecydowalismy sie sponsorowac dziecko z Gwatemali los chcial, ze otrzymalismy zdjecie trzyletniej Carmeliny z mama. Od tamtej pory staramy sie regularnie utrzymywac z nimi kontakt. Osmego kwietnia tego roku udalo nam sie Carmeline i jej rodzine odwiedzic.

Zostalismy przyjeci jak wyjatkowi goscie. Carmelina i jej tata wyszli nam na spotkanie, gdy tylko samochod Planu, zaparkowal przed szkola. Od pierwszej chwili Carmelina nie odrywala od nas wzroku i usmiechala sie za kazdym razem gdy na nia patrzylismy. Po rozdaniu malych prezentow klasowym kolegom Carmeliny i jej brata (okazuje sie ze kredki, zeszyt i plastikowa pilka moze sprawic wielka radosc), udalismy sie do domu. Tam czekaly juz na nas mama i babcia oraz czlonkowie dalszej rodziny i sasiedzi (bylo ich tylu, ze nie bardzo wiemy kto byl kim). Bylismy we wsi spora sensacja, przed nami zaden sponsor bowiem do niej nie zawital. Ugoszczono nas tradycyjnie. Jedlismy tortille i zupe z kurczaka. Na koniec wszystko czego nie dojedlismy, zapakowalismy do malego worka i zabralismy ze soba. Taka tradycja, przypomina troche polskie rozdawanie gosciom ciasta po weselu i poprawinach :-). Obejrzelismy tez kilka zdjec z naszego malego rodzinnego albumu. Zdjecie Warszawy i sniegu w Tatrach zrobily w goracej Gwatemali spore wrazenie :-). Carmelinie bardzo podobaly sie tez prezenty, przede wszystkim ksiezniczkowy, rozowy plecak do szkoly. Coz, mimo ze wydawac sie moze najzwyklejszym w swiecie plecakiem, mozecie nam wierzyc, nie wszystkie jej kolezanki maja cos takiego. Innymi slowy po kilku godzinach spedzonych z Carmelina i jej rodzina przekonalismy sie, ze nasza pomoc sie przydaje. A dla nas byl to z pewnoscia jeden z najpiekniejszych dni w ciagu ostatniego podrozniczego roku.

flag_de In diesem Blogeintrag geht es ausnahmsweise nicht um einen weiteren Ort auf unserer Route, sondern um ein kleines Mädchen, das wir während unseres Aufenthaltes in Guatemala besucht haben.

Carmelina ist sieben Jahre alt und wohnt zusammen mit ihren Eltern, ihrem Bruder und ihrer Oma auf dem Lande. Wie andere Maya-Indianer spricht Carmelina die Kekchi Sprache und fängt erst an, in der Schule Spanisch zu lernen.

Wir haben Carmelina über die Organisation Plan Deutschland kennengelernt, die Kindern und ihren Familien in unterschiedlichen Ländern auf der ganzen Welt hilft, ihre Lebensumstände zu verbessern. Auf dem Weg der Patenschaften werden unterschiedliche Selbsthilfe-Projekte in der Gemeinde finanziert – es werden Schulen errichtet, Trinkwasserversorgung sichergestellt, Latrinen gebaut…

Als wir uns vor vier Jahren für unsere erste Patenschaft entschieden haben, bekamen wir kurz danach ein Foto von Carmelina und ihrer Mutter. Seitdem haben wir versucht mit ihnen regelmäßig im Kontakt zu bleiben und dieses Jahr am achten April ist es uns endlich gelungen, Carmelina und ihre Familie in Guatemala zu besuchen.

Wir wurden sehr herzlich empfangen. Zunächst gingen wir in die Schule, wo wir Carmelina und ihren Vater getroffen haben, und wo wir den Klassenkameraden von Carmelina und ihrem Bruder kleine Geschenke gebracht haben. Anschliessend gingen wir zusammen zu ihrem Haus wo bereits Carmelinas Mutter und viele andere Familienmitglieder und Nachbarn gewartet haben. Wir waren schon eine Art Sensation im Dorf, vor uns hat hier nämlich noch niemand sein Patenkind besucht. Es gab Hühnersuppe und Tortillas und alles was übriggeblieben war wurde traditionell verteilt. Wir haben uns über das Leben im Dorf unterhalten sowie auch einige Fotos gezeigt. Vor allem die Fotos von uns in schneebedecktem Tatra-Gebirge haben unsere Gastgeber sehr beeindruckt. Aber im Mittelpunkt stand natürlich Carmelina, die sich auch sehr über den Schulrucksack , den wir mitgebracht haben, gefreut hat, vor allem aber über unseren Besuch.

Nach einigen Studen, die wir zusammen verbracht haben, haben uns noch stärker davon überzeugt das unsere kleine Hilfe für die Leute hier wichtig ist und das unser Besuch Carmelina und ihrer Familie sehr viel Freude bereitet hat. Und für uns war das mit Sicherheit einer der schönsten Tage während unserer Reise.

3 Responses to “Carmelina”

  1. Asia Says:

    Hej Kochani,
    strasznie fajnie, ze udalo sie Wam odwiedzic Wasza “chrzesniaczke” (Patenkind). Wierze ze byl to jeden z wazniejszych momentow w czasie podrozy. Az sama sie wzruszylam:-) No i oczywiscie Was podziwiam za wytrwalosc we wspieraniu Planu.
    My po ubogim lenistwie w Kathmandu dzis wieczorem wyruszamy do Tajlandii, omijamy jednak Bangkok ze wzgledu na demonstracje i starcia z policja. Strasznie juz sie ciesze na kraj usmiechu :-)!
    Pozdrawiamy, Asia i Volker

  2. iza t Says:

    Niesamowita historia bo i wy jestescie niesamowici 🙂 Bardzo wzruszajaca historia, ten wpis przeczytalm wszystkim moim domownikom:) zaraz zapoznam sie z idea Planu i moze tez dolacze:)
    pozdrawiam serdecznie z Kwidzyna 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: